Próba kontroli drogowej w Szczecinie zakończyła się pościgiem i zarzutami dla kierowcy. Mężczyzna zignorował sygnały policjantów, a po zatrzymaniu ujawniono kolejne naruszenia: nie miał uprawnień, prowadził pod wpływem środka odurzającego, a jego samochód nie był dopuszczony do ruchu. W pojeździe znaleziono też marihuanę.
Do zatrzymania potrzebna była współpraca funkcjonariuszy
Interwencję rozpoczęli policjanci z komisariatu Szczecin Pogodno, którzy zamierzali zatrzymać samochód osobowy do kontroli. Kierujący nie zastosował się jednak do ich sygnałów i kontynuował jazdę. Funkcjonariusze podjęli pościg.
Auto udało się zatrzymać dzięki współdziałaniu policjantów z komisariatu oraz funkcjonariuszy wydziału wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Samochodem podróżowały dwie osoby: kierowca i pasażer.
Kontrola wykazała, że mężczyzna prowadził bez uprawnień i pod wpływem środka odurzającego. Policjanci ustalili również, że pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Podczas jego sprawdzania znaleźli susz roślinny — badanie potwierdziło, że to marihuana.
Kierowca z zarzutami i pod dozorem
Na podstawie zgromadzonych dowodów kierowcy przedstawiono zarzuty. Obejmują one między innymi niezatrzymanie się do kontroli podczas kierowania pod wpływem środka odurzającego oraz nielegalne posiadanie narkotyków. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policji.
Sprawa dotyczy więc nie tylko ucieczki przed patrolem. Ustalenia po zatrzymaniu objęły także brak uprawnień kierowcy, niedopuszczenie samochodu do ruchu oraz narkotyki znalezione w aucie. O odpowiedzialności mężczyzny rozstrzygnie dalsze postępowanie.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Szczecinie – Portal polskiej Policji
