Czujny świadek zatrzymał pijanego kierowcę. Miał prawie dwa promile

46-letni kierowca zakończył jazdę po interwencji policji, którą powiadomił świadek podejrzewający, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Kontrola potwierdziła te obawy: badanie wykazało 0,97 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli w przybliżeniu dwa promile we krwi.

Funkcjonariusze zatrzymali kierującemu prawo jazdy, a samochód odholowano. Sprawa będzie miała dalszy ciąg w sądzie, który zdecyduje o konsekwencjach dla mężczyzny.

Wynik badania oznacza odpowiedzialność karną

Stwierdzone stężenie alkoholu oznacza stan nietrzeźwości, a prowadzenie w takim stanie pojazdu mechanicznego jest przestępstwem. 46-latkowi grozi kara do trzech lat więzienia. Przepisy przewidują również zakaz prowadzenia pojazdów oraz sankcje finansowe. Ostateczne rozstrzygnięcie należy jednak do sądu — maksymalna ustawowa kara nie oznacza, że właśnie taki wyrok zapadnie.

Do ujawnienia nietrzeźwego kierowcy przyczyniła się osoba, która nie zignorowała swoich podejrzeń i przekazała informację policji. To zgłoszenie umożliwiło przeprowadzenie kontroli i przerwanie dalszej jazdy. Reakcja świadka pomogła tym samym ograniczyć zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Łobzie – Portal polskiej Policji