Po latach odnaleziono zaginioną tablicę z kościoła w Dankowie. Razem z nią wróci drugi zabytek

Dwie kościelne tablice z nazwiskami żołnierzy poległych w XIX wieku odnaleziono w prywatnej kolekcji w województwie zachodniopomorskim. Jedna z nich była poszukiwana od lat jako zabytek zaginiony z kościoła w Dankowie. Pochodzenia drugiej, związanej ze świątynią w Zielinie, wcześniej nie odnotowano w rejestrach konserwatorskich ani kościelnych.

Tablice mają wrócić do miejsc, z których pochodzą. Odzyskanie zabytków było możliwe dzięki współpracy kolekcjonera, policji i służb ochrony zabytków.

Zakup na targu staroci i przełom po latach

Ostatni znany ślad tablicy z Dankowa w gminie Strzelce Krajeńskie pochodził z lutego 2009 roku. Ponieważ nie ustalono, w jakich okolicznościach zniknęła, wpisano ją do bazy strat prowadzonej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W październiku 2026 roku Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków otrzymał informację, gdzie obiekt może się znajdować.

Po ustaleniu tożsamości właściciela skontaktowano się z kolekcjonerem. Według jego wyjaśnień tablicę kupił na targu staroci w 2010 roku. Nie było na niej nazwy miejscowości, co utrudniało ustalenie jej pochodzenia. Wcześniej nie przyniosła rezultatu również próba wyjaśnienia sprawy z pomocą zachodniopomorskiego konserwatora zabytków.

28 października 2026 roku w Koszalinie tablicę odebrali koordynator ds. zabytków oraz Błażej Skaziński, kierujący gorzowską delegaturą Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Dankowo: tablica z nazwiskami czterech parafian

Starszy z odnalezionych obiektów powstał około 1870 roku na drewnianym podłożu. Jego autor podpisał się jako P. Otto. Tablica wisiała w kościele w Dankowie, noszącym wówczas niemiecką nazwę Tankow. U góry umieszczono Krzyż Żelazny i niemiecki napis ku pamięci parafian poległych za króla i ojczyznę.

Wśród upamiętnionych znalazł się muszkieter Friedrich Tapp, który prawdopodobnie urodził się w Dankowie. Jego ojcem był karczmarz Friedrich (Johann) Tapp, związany z Dankowem lub Żabickiem, dawniej nazywanym Seegenfelde. Friedrich Tapp zmarł w 1813 roku w szpitalu polowym w Wetzlar.

Drugi muszkieter, Georg Friedrich Gerber, urodził się około 1790 roku w Groß-Ingersheim, na obszarze dzisiejszej Badenii-Wirtembergii. Służył w armii Królestwa Wirtembergii. Latem 1815 roku zmarł w szpitalu w Ligny na terenie obecnej Belgii, przypuszczalnie wskutek ran odniesionych w bitwie z 16 czerwca. Jego związki z Dankowem pozostają przedmiotem ustaleń.

Fizylier Carl Sommerfeld przyszedł na świat 4 czerwca 1840 roku w Żabicku. W wojnie prusko-austriackiej służył jako grenadier w 7. kompanii 1. Brandenburskiego Pułku Grenadierów Gwardii nr 8. Zmarł 6 sierpnia 1866 roku, prawdopodobnie w lazarecie przeznaczonym dla rannych spod Sadowej. Dzień później został pochowany w Buderitz, obecnych Obědovicach w Czechach.

Ostatnie nazwisko zapisano na tablicy jako Friedrich Hefenstein; żołnierz występuje również jako Christian Friedrich Hafenstein. Urodził się 8 grudnia 1845 roku w Dankowie lub Żabicku. Należał do 2. kompanii 3. Brandenburskiego Batalionu Strzelców. Podczas wojny francusko-pruskiej został ranny 16 sierpnia 1870 roku pod Vionville, a dwa dni później zmarł w lazarecie w Gorze. Spoczął na polu bitwy pod Vionville.

Zielin: nieznana wcześniej pamiątka z 1885 roku

W czasie wyjaśniania pochodzenia dankowskiej tablicy ustalono, że kolekcjoner kupił w 2010 roku także drugi obiekt. Nie figurował on w rejestrach kościelnych ani konserwatorskich i nie był poszukiwany. Pochodził z kościoła w Zielinie w gminie Mieszkowice.

Tablicę ufundował w 1885 roku Karl von Lüttichau, właściciel zielińskiego majątku żyjący w latach 1834–1899. Jego rodzina sfinansowała również organy dla miejscowej świątyni. Na drewnianej pamiątce uwieczniono czterech mieszkańców Zielina, którzy zginęli w wojnach: duńskiej, prusko-austriackiej i francusko-pruskiej.

Najwcześniej poległ Carl August Beyersdorff, urodzony 6 czerwca 1843 roku. Był grenadierem 1. Brandenburskiego Przybocznego Pułku Grenadierów nr 8 im. Króla Fryderyka Wilhelma III. Zginął 18 kwietnia 1864 roku podczas szturmu na Szańce Dybbøl na półwyspie Sundewitt w południowej Jutlandii.

Friedrich Wilhelm Koppe, urodzony 3 listopada 1842 roku, służył jako dragon w 1. szwadronie 2. Brandenburskiego Pułku Dragonów. Pod Sadową został postrzelony w klatkę piersiową. Zmarł 3 lipca 1866 roku w Königgrätz, dzisiejszym Hradcu Králové, a nazajutrz pochowano go na polu bitwy.

Friedrich Wilhelm (Theodor) Stübbe przed wojskiem pracował jako robotnik dniówkowy w majątku w Zielinie. W wojnie z Francją służył jako szeregowy w 1. Brandenburskim Przybocznym Pułku Grenadierów nr 8. Odłamek granatu ciężko zranił go w prawe ramię. Poległ lub zmarł z powodu ran 16 sierpnia 1870 roku w Gorze, gdzie funkcjonował szpital polowy.

Carl Ernst Kettlitz urodził się 17 września 1841 roku. Był podporucznikiem w 7. kompanii 2. Batalionu 1. Połączonego Brandenburskiego Pułku Landwehry nr 8, powołanego na czas wojny z Francją. Śmiertelnie ranny podczas ataku francuskich partyzantów, zmarł 1 marca 1871 roku w Orbais-Épernay. Pogrzeb w Zielinie odbył się 14 marca.

Powrót zabytków do kościołów

To kolekcjoner zaproponował oddanie zielińskiej tablicy do miejscowej świątyni. Obiekt przewieziono do Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. W najbliższych dniach ma zostać oficjalnie przekazany proboszczowi. Obie tablice mają ostatecznie wrócić na swoje pierwotne miejsca.

Źródło: Policja Zachodniopomorska – Portal polskiej Policji